Strefa komfortu - jak z niej wyjść?

Witaj!

Dzisiaj postanowiłam pochylić się nad tematem strefy komfortu, ponieważ zdecydowana większość moich klientek, a nawet przyjaciółek i znajomych ma problem z wychodzeniem z tejże strefy właśnie.. ja też miałam!

Hm, no właśnie... łatwo jest nam gdzieś w życiu utknąć, zagubić się i wejść w tę bezpieczną strefę komfortu. Ale prawda jest taka, że jeśli pragniesz poprawić jakość swojego życia, wieść je na własnych warunkach, to prędzej czy później będziesz musiała opuścić tę cieplutką i wygodną strefę. Bo właśnie poza jej granicami znajdziesz wszystkie te nowe i ekscytujące doświadczenia, których gdzieś podświadomie pragniesz!

Poniżej spisałam 5 sposobów, które pomogą Ci wyjść ze strefy komfortu:
 

1. Stawiaj czoła obawom - rób to małymi krokami.

To wg mnie jeden z najlepszych sposobów na pokonanie obaw i wyjścia poza granice tej strefy. To, co trzyma nas w strefie komfortu jest często tylko strachem lub tym, iż stoimy w obliczu tego strachu i to może być przytłaczające. Stawianie temu czoła to stopniowe opuszczanie strefy komfortu, co sprawia, że staje się ona mniej niewygodna i przerażająca.

Jeśli na przykład masz problem w kontaktach społecznych, możesz nie czuć się komfortowo, aby zapytać kogoś, aby się z tobą umówił na wyjście. Lęk przed odrzuceniem lub strach przed tym, że inni mogą o Tobie źle pomyśleć, może sprawić, że nie będziesz w stanie nawet zadać prostego pytania. Więc rób to małymi krokami, np. zaczynając od mówienia po prostu ludziom „Cześć” czy „Dzień dobry”. Zacznij mówić więcej do osób online a następnie postaraj się bardziej angażować w rozmowy w pracy lub w szkole, aby ćwiczyć głębsze rozmowy. Zidentyfikuj swój strach. Następnie opracuj plan małych kroków, które możesz podjąć, aby stopniowo zmniejszać swój dyskomfort.

2. Zawieraj nowe znajomości.

Ale nie w taki typowy standardowy sposób. Mam tu na myśli zapoznawanie się z ciekawymi biografiami po prostu poznawać nowe postacie, ludzi o których niewiele wiesz. Dzięki temu otworzysz się na nowe doświadczenia, opinie i zainteresowania.

3. Dokształcaj się regularnie.

Twoja strefa komfortu może również chronić cię przed wyimaginowanymi niebezpieczeństwami. A może to wcale nie jest tak straszne jak się wydaje? Przeprowadź małe badanie na dany temat, uzyskaj extra informacje, które pomogą Ci rozwiać twój strach i nerwowość. Czytaj książki i blogi. Poproś kogoś, kto zrealizował to, czego Ty pragniesz o informacje – tym sposobem nie tylko zmniejszysz negatywne uczucia, ale także uzyskasz bardzo cenne i praktyczne wskazówki.

4. Spróbuj czegoś niepospolitego, wręcz dziwnego.

Oczywistą drogą wyjścia ze strefy komfortu jest zrobienie czegoś nowego. Ale moim zdaniem bardziej interesującą opcją może być myślenie o zrobieniu czegoś dziwnego, wręcz crazy. Wybierz coś, o co Twoi najbliżsi lub przyjaciele nigdy by Cię nie podejrzewali.

5. Przywołuj pozytywne i miłe wspomnienia.

Uświadom sobie, że możesz wyjść poza strefę komfortu niezależnie od tego, czym Twój umysł i uczucia mogą Cię nakarmić, zanim na dobre zaczniesz. Przywołaj te wszystkie obrazy z przeszłości, kiedy z sukcesem opuściłaś strefę komfortu. Skoncentruj się na tylko na tych pozytywnych wspomnieniach, kiedy się tam dostałaś, kiedy wykorzystałaś okazję – pomyśl sobie, że w gruncie rzeczy to nie było aż takie straszne – było po prostu ekscytujące i nowe dla Ciebie.

Wiele razy automatycznie odtwarzamy nasze negatywne doświadczenia (lub negatywne interpretacje zdarzeń) - w naszych głowach, zanim jeszcze zaczniemy coś robić.
Zapominamy o pozytywnych doświadczeniach, nie wspominając juz o osiągnięciach. Unikaj tej pułapki. Niech dobre wspomnienia przepływają przez Twój umysł i pozwól na to, aby rzeczy stały się po prostu łatwiejsze.

Oprócz przywoływania pozytywnych wspomnień, istnieje cały szereg małych, prostych działań, które można wykonać, aby chwilowo podkręcić swój stan emocjonalny, np:

  • Słuchaj muzyki motywacyjnej.
  • Używaj swojego ciała - poruszaj się pewnie, a wkrótce poczujesz się pewniej. Poruszaj się w podekscytowany sposób, a wkrótce poczujesz się podekscytowana.
  • Używaj swojej wyobraźni - zamknij oczy i wyobraź sobie, jak wszystko pięknie się rozwija - jak cudownie i podekscytowana się czujesz.
  • Medytuj – Afirmuj – to naprawdę cudowne, stymulujące i uwalniające!

 

Wychodzenie ze strefy komfortu ćwiczy się jak mięsień – po prostu trzeba działać! Im więcej bedziesz działać, tym bardziej normalne i prostsze się to dla Ciebie stanie.

Mam nadzieję, iż choć trochę pomogłam Ci w tym temacie. A teraz działaj!

Jeśli pragniesz to praktycznie (i jeszcze wiele więcej interesujących zagadnień!) przepracować, serdecznie zapraszam na OSTATNIĄ już edycję Kobiecej Akademii Rozwoju, którą osobiście poprowadzę już od 10 czerwca w Hadze.

Więcej informacji znajdziesz na:
https://www.facebook.com/events/1757088707939640/
http://hielemacoaching.nl/pl/kobieca-akademia-rozwoju-iv-edycja

Od serca,
Alena